Rozwalamy Afrykę

Tagi: Afryka, AIDS, Akcje, Bóg, broń, chrześcijaństwo, głód, HIV, narkotyki, prezerwatywy, przyrost ludzi, rozwój, sprzedaż, wiara, wielodzietność, wojny,
Kategoria:

Ładny tytuł, miał być na początku "Rozp***alamy Afrykę", ale pewnie jakiś cioł by się poskarzył, że nie ma ostrzeżenia, że ten blog jest dla dorosłych. Ale już nie odbiegam od tematu, otóż okazuje się, że my niby cywilozowani ludzie doprowadzamy do głodu w Afryce.

Wysoki przyrost naturalny i AIDS

Tu jest wina chrześcijan, ale nie chodzi tu ludzi chodzących do kościoła, czy nawet o mohery, ale o papieża, biskupów, misjonarzy, ogólnie rzecz biorąc wszystkich, którzy przyczyniają się do szerzenia się wiary chrześcijańskiej w Afryce. Afrykanie porzucają wiarę w duszki zamieszkujące baoby na rzecz chrześciajaństwa z bardzo złym skutkiem. Co z tego, że się cywilizują? Jak chrześcijaństwo propaguje wielodzietność, poprzez zakaz używanie prezerwatyw, środków antykoncepycjnych, trzeba jeszcze dodać, że Afrykańczycy boją się bardzo obrazić Boga. Skutkiem tego oprócz większej ilości dzieci jest szybsze i rozprzestrzenianie się AIDS. Jedynym pozytywnym skutkiem występowania chrześcijań jest podnoszenie wieku pełnoletności.

Wojny

Tak my cywilizowanii Europejczycy, Amerykanie, Azjacie wywołujemy wojny na kontynecie Afrykańskim. Jak? 1. Gangi narkotykowe dają broń Afrykańczykom w zamian za narkotyki. 2. Rosja, Chiny, USA sprzedają broń. Państwa Afrykańskie kupują broń za pieniądze ze sprzedaży surowców mineralnych. 3. Państwa, które sprzedają broń podsycają wojny, przecież w końcu na tym zarabiają.

Brak rozwoju

Co niby to wina murzynów? Nie, to nie jest ich wina - to nasza wina. Zapychamy ich głowy wojnami, zyskiem na sprzedaży surowców, wojnami. Sprzedajmy im broń zamiast nawozów, motyk, grabii, traktorów, kombajnół! Uczymy ich walczyć zamiast pisania, czytania, gospodarzenia, prowadzenia biznesu! Budujemy plantacje narkotyków zamiast szkół! Dla meksyku postarano się zmodyfikować pszenicą[chyba pszenicę], ale dal Afryki już nie zmodyfikują. Oni by się lepiej rozwineli bez nas! Wnioski sami wyciągnijcie!

Zobacz komentarze

Świadkowie Jehowy

Tagi: Biblia, Biblia Szatana, Bóg, chrześcijaństwo, dyskusja, Ewangelie, katolicyzm, Koran, religia, Świadkowie Jehowy,
Kategoria:

Zwyczajny poranek

Ten poniedziałek zapowiadał się zwyczajnie, wstałem wcześniej bo w niedziele wieczorem nie ciekawego nie było w TV. Nadchodzi 9.30 i mój ulubiony serial "Czarodziejki" na Polsacie. W tym czasie mama poszła do pracy, ojciec na grzyby. Po oglądnieciu serialu, włączam komputer sprawdzam newsy, a tu mnie siostra informuje, że idą ci z "kociej wiary"[czego kociej?]. Nie otwieram drzwi bo były otwarte, ale wychodzę im na powitanie.

Rozmowa

Pan mówi "Dzień Dobry" ja odpowiadam. I jak każdy wziął mnie za katola, i już ma zaczynać czy znam modlitwę "Ojcze Nasz". A ja ładnie odpowiadam, że znam, ale jestem ateistą. No to zaczął gadać o tym, czy to możliwe, że wszechświat istnieje wiecznie, albo że sam powstał. Wtedy nie nie odpowiedziałem, ale teraz bym odpowiedział, że czego nie, skoro Bóg też istnieje wg. nich wiecznie. No więc mówi, o tym, czy to nie wspaniałe, że żyjemy na takiej planecie jak ziemia, że to nie mogło być dziełem przypadku. Ja odpowiedziałem na to, że mówimy tak, ponieważ tu istniejemy, gdybyśmy żyli gdzie indziej, też byśmy tak mówili, ale o innej planecie. Teraz bym jeszcze dodał, że to życie rozwineło się dzięki sprzyjającym warnukom, a warunki nie powstały po to, żeby powstało życie. Było o biologi, że to musiał być niesamowity przypadek, żeby atomy tak się ułożyły, żeby powstała komórka. Na to nie odpowiedziałem, ale czytam arty o ewolucji. Powiedziałem, że jest teoria ewolucji i biogenezy. On odpowiada, że teoria to tylko teoria itp. Ja już miałem po dłuższej chwili namyślenia odpowiedzieć, że teoria to udowodniona i nie obalona hipoteza; ale o wepchał się z biblią , że to księga natchniona przez Boga. Ja odpowiedziałem, że na którymś soborze, dyskutowali nad kształtem Bibli. Trochę się tutaj zamotał, więc nie wiem czy sie zgodził ze mną czy nie. Myślałem, że powie, że jeste natchniona, bo jest od starożytności, ale nie powiedział, bo się domyślił, że ten argument zmyję" Przecież hinduizm i inne wschodnie religie też długo trwają". Później pani się zapytała, dlaczego zostałem ateistą, chociaż rodzice katolicy, odpowiedziałem, że 3 lata temu dostałem komputer z internetem. Na koniec dał mi książeczkę "CZEGO naprawdę UCZY BIBLIA". Razem z młodą panią, którą był[on miał siwe włosy i wyglądał na bardziej doświadczonego] powiedzieli mi 4-3 razy "powodzenia" i inne w tym stylu, więc odpowiedziałem "powodzenia". Pożegnałem się i poszli. Usłyszałem też komplement, że jestem "otwarty na dyskusję i na świat".

Różnice między nimi a katolikami

Świadkowie Jehowy przynajmniej postępują wg. swoich zasad. Są prawdziwej wiary, otwarci na dyskusję, życzliwi. Nie mają kapłanów, proboszczów, biskupów, papieży - po prostu są wszyscy równi. Chrzestu udzielają, gdy jesteś dorosłym, a nie wtedy gdy nie masz rozumu. I za darmo rozdają książeczki. Jedynie dla głupoli, tzn. ludzi, którzy nawet przyparci do muru argumentami nie zmienią zdania; są uciążliwi. Traktowali mnie i mój ateizm poważnie, nie jako dziecko zbuntowane przeciwko Bogu.

Co się od poniedziałku zmieniło w moim życiu

Teraz zrozumiałem, że jedynie dyskusja może umocnić twoją wiarę lub niewiarę. Jedynie co możesz zmienić to zdanie, a każda dyskusja robi z Ciebie mądrzejszego. Ja niestety nie mam z kim w okolicy dyskutować, albo ludzie mają takie samo zdanie jak ja[czyli nastoletni ateiści] albo są katolikami, dla których dyskusja o wierze jest obrazą Boga i ich. Teraz zamierzam przeczytać "CZEGO naprawdę UCZY BIBILIA?", Biblię, Ewangelię 13 apostoła, oraz inne Ewangelie nie zawarte w Bibli, Koran, oraz inne "święte" księgi. Będę się starał obalać argumenty, zdania z tych ksiąg oraz je analizować. Pierwsze co przeczytam to tą książeczkę, którą od Świadków Jehowy dostałem. Później przeczytam Biblię na Internecie. Niby katalocka rodzina, ale u mnie w domu nie ma Bibli. Oczywiście "Biblię Szatana" też przeczytam, krótka jest

Zobacz komentarze

Ulepszanie komputera

Tagi: BIOS, dysk, Informatyka, karta graficzna, komputery, płyta główna, wymiana, zasilacz, zworki,
Kategoria:

Bardzo tani prezent

Dostałem od jakiegoś wujka komputer na początku lipca 2008. Nie był nawet od starego lepszy o 2 razy. Mógł się wujek przynajmniej postarać o kompa o 1200 zł. Komputer, który dostałem: Procesor: AMD Athlon XP 1800+ [1,5Ghz] RAM: 256MB DDR Dysk twardy: 40 GB Seagate ATA 1.33 Napęd DVD[nagrywa tylko CD]: nie pisze nawet jakiej firmy Stacja dyskietek: ocena tej części 10/10 Płyta główna: KT3 Ultra(MS-6380E VER 1.0) [z USB 1.1] BIOS: z lutego 2002 Karta graficzna: GeForce 2 MX 400 - 64 MB - 64 bit - AGP Monitora: Philips 107T20 Obudowa używana + bomba(tzn. zasilacz) firmy Megabajt[na czarnych listach zasilaczy]

Wymiana sprzętu

Miałem lepszy napęd DVD, tzn. nagrywarka DVD fimy LG. Ale resztę sprzętu musiałem dopkupić, więc trzeba było pojechać do MediaMarkt. Kupiłem 512 MB RAM DDR, dysk 250GB ATA 1.33 firmy Western Digital, no i kartę graficzną Radeon 9550 256 MB AGP 8x, 4x 128 bitową. 256 MB RAM mam w pierwszym gnieździe, 512 MB RAM w drugim gnieździe, ale gdy ustawię na odwrót to BIOS gra mi "IX Symfonię". Dysk na jednej taśmie z DVD wogólnie nie zostanie wykryty, nawet gdy zworki są prawidłowo ustawione. Musiałem go podłączyć na tej taśmie z dyskiem 40GB. Trzeba pamiętać, żeby prawidłowo ustawić zworki, na taśmie są napisy SLAVE i MASTER i na dysku jest rysunek jak taką zworkę ustawić. I wogóle to też zauważylem, że od zasilcza mam trzy kabelki[te co mają cztery dziurki] do zasilania urządzeń ATA, więc nie podlączę sobie dwóch napędów DVD.

Operacja "Karta graficzna"

Ucieszony podłączam kartę graficzną, włączam komputer, a tu czarny ekranik. BIOS nie wydaje pisków, na moniotrze nie ma napisu "NO SIGNAL". W wątku http://forum.idg.pl/karty_graficzne_wideo-f102-plyta_glowna_kt3_ultra_ms_6380e_ver_1_0_nie_wykrywa_karty_graficznej-t153477.html poradzili mi, zrestartować BIOS, więc to zrobiłem. Później zaktualizowalem BIOS i nic. Sprawdziłem kartę u kuzyna i działa. Pożyczyłem od wujka zasilacz 400W, podłączyłem w moim kompie ten zasilacz i pechową kartę i dalej to samo. Problem z kartą graficzną jest nierozwiązany, ale podejrzewam plytę główną.

Wnioski

Planuję jeszcze wymienić zasilacz, dokupić wentylator, kupić nowszą płytę główną. Rady: 1. Nie podlączać huba USB z tyłu 2. Nie kupować zasilcza, który znajduje się na czarnej liście 3. Patrzeć czy RAM-y są do laptopa czy kompa[opakowania są jednakowe, ale to co w środku nie :D] 4. Czasem wymiana wszystkiego może wynieść mniej, niż wymiana części tak, żeby pasowały na starą płytę główną. 5. Jak aktualizujesz BIOS poczytaj poradnik 6. Jeśli używasz Linuxa, radzę kupić Radeony - mają otwartą specyfikacje, więc są otwarte sterowniki. 7. Dopasuj do siebie RAM-y i procka.

Zobacz komentarze

GRUNDIG MPixx 2001 FM/1GB

Tagi: Grundig, mp3, odtwarzacz mp3, recovery, urządzenie,
Kategoria:

Ten odtwarzacz multimedialny dostałe jako nagrodę za pierwsze miejsce w Powiatowym Konkursie Matematycznym "Procent". Niestety nie podoba mi się ten odtwarzacz i obsługa serwisowa.

Odtwarzacz

Wygląd i masa odpowiada mi: 45 g, 80 x 42 x 13,5 mm. 7 przycisków, obsługa intuicyjna, wejście miniUSB(w przeciwieństwie do mojej komórki SonyEricsson K510i - firmowe wejście SonyEricsson-a), głos i muzykę w słuchawkach dobrze słychać. Radio FM i zapis 20 stacji odpowiada mi, ponieważ w mojej okolicy i w częstotliwości(87,5 MHz - 108 MHz) nie znajdzie się więcej niż 15. Pliki, które dzięki niemu mogę nagrać są w dobrej jakości. Tylko niestety ma bardzo mało funkcji, obsługuje tylko obrazy BMP i JPEG, nie obsłguje GIF-ów, PNG(i ten odtwarzacz nazywa się multimedialny). Teraz przechodzimy do plików wideo i muzycznych, no niestety, ale nie mogę przeboleć braku obsługi plików Ogg, co dla mnie fanatyka wolności jest bardzo ważne.

Obsługa serwisowa i dane techniczne na poland.grundig.com

U mnie instrukcji obsługi pisze, że nie obsługuje plików Ogg, a dane techniczne znajdujące się tutaj mówią co innego. Więc pomyślałem, że mam przestarzałe oprogramowanie. Więc robią upgrade oprogramowanie, ale w trakcie zabrakło prądu(no co za pech) i po oprogramowaniu. Na płytce dołączonej do odtwarzacza nie było oprogramowanie obsługującego tryb awaryjny tej mp4, Windows wykrywał mi stmp3500. Więc piszę na e-mail dziadów z obsługi serwisowej i proszę o sterowniki do trybu awaryjnego mp4. A te chuje(inaczej się wyrażę) wysyłają mi bezczelnie plik do upgrade oprogramowanie, miałem wysłać e-mail z przekleństwami, ale się powstrzymałem. Ale dwóch godzinach poszukiwań znalazłem jakieś stery "Player Recover Device Class"(umieszczę na blogu w kilku częściach) i zainstalowałem. I obsłużyło mi dziada, od razu aktualizacja.

Wrzucam plik z piosenka o rozszerzeniu .ogg i mi go nie odtwarza. Ciągle nie rozumię, o co chodzi z tymi danymi technicznymi na stronie poland.grundig.com .

Zobacz komentarze

Przesiadka na Fedorę

Tagi: Fedora, Linux, LiveCD, RedHat,
Kategoria:

Ostatnio pewnie zauważyliście zmianę nazwę kategorii Linux(Ubuntu) na Linux, oznacza to, że pewnie przesiadłem się na innego Linuksa i zamierzam napisać o nim artykuł. I tak też będzie napiszę artykuł o przesiadce na Fedorę 9.

Przyczyny przesiadki na Fedorę

Na początku przeczytałem o Fedorze trochę niemiłych rzeczy, że strasznie niestabilna, tzw. beta rozwiązań później stosowanych w RedHat. Następne niemiłe rzeczy dotyczyły tego, że Fedora powstała na bazie komercyjnego Linuksa RedHat, że fundacja Fedory jest wspierana przez RedHat-a. Ale nie były to opinie obiektywne, bo mało było o zaletach Fedory, a autorzy posłużyli się manipulacją w swoich opiniach. O wspieraniu fundacji Fedory przez RedHat-a napisali tak jakby było coś złego jakby coś sugerowali. Ale to były opinie z forów, postanowiłem przeczytać artykuły o Fedorze z portali linuksowych. Najbardziej zachęciło mnie to, że Fedora jest całkowicie wolna w przeciwieństwie do Ubuntu.

Pierwsze wrażenia

Instalacja przebiegła bez większych problemów, wybrałem aplikacje, które chcę zainstalować, ustawiłem hasło GRUB-a, roota, mojego usera, strefe czasową i inne pierdoły(skrót "iip."). Ale można nie tylko wybierać aplikacje, ale także środowisko GNOME, KDE, XFCE. Zaskoczyło mnie szybkie wyłączanie i włączanie się systemu. Graficzne konfigurator gdzie można wybierać repozytoria też jest miłym zaskoczeniem. Spodziewałem się tego, że będe musiał zainstalować niewolne sterowniki do mojej karty sieciowej(gdy bym ja kupował to nigdy nie wybrałbym Ralinka) oraz niewolne do karty graficzne Nvidii(do większości Radeonów są wolne, którer obsługują akcelrację 3d). To były jedyne niemiłe wrażenia. Należy jeszcze o tym wspomnieć, że drukarka HP została obsłużona bez problemów.

Karta graficzne i karta sieciowa

Niewolne, ale dobre i przystosowane do Linuksa seterowniki do krty graficznej Nvidii można znaleźć na repozytorium Livny. Natomiast aby zainstalować karte sieciową nie współpracującą z linuksem należy zainstalować ndiswrappera i przez ndiswrappera Windowsowy sterownik karty sieciowej.

Obraz instalyjny Feodry 9 zajmuje 3,4GB i zmieści się on na płycie DVD LiveCD zajmuje całą płytę CD(700MB)

Zobacz komentarze