Wuala - sieciowy disk wirtualny

Tagi: , , , , ,
Kategoria:

Ostatnio wyrzucałem gazety z mojego biurka i trafiłem na starego PCWorlda. Znalazłem w nim informacje o Wuali - grupowym wirtualnym dysku. Wuala udostępnia zarejestrowanemu użytkownikowi miejsce na wirtualnych dyska oraz umożliwia automatyczną synchronizację plików między komputerem użytkownika a jego wirtualnym dyskiem.

W podstawowej wersji mamy do dyspozycji 1G, ale dodatkowe miejsce i usługi (automatyczna kopia zapasowa, wersjonowanie plików) można zyskać stając się pro. Aby otrzymać taki status należy udostępniać swoje miejsce na dysku bądź kupić minimalnie 10 GB za 15€ za rok. Nie trzeba także się obawiać o bezpieczeństwo swoich danych, pliki jeszcze przed wysłaniem są szyfrowane 128-bitowym kluczem AES. Pewnie bym się nie skusił na skorzystanie z tego, gdybym nie przeczytał, że jest napisana w Javie i działa równie dobrze pod Linuksem jak pod Windowsem. A to, że nie jest ona OpenSource rekompensuje mi dostęp do swoich ważnych danych w każdym miejscu.

Instalacja

Opiszę tylko instalację pod system spod znaku Pingwina. Użytkownicy innych systemów mają instalację klikalną, więc to by nie miało sensu.

Debian, Ubuntu i inne pochodne

  • Włączamy konsolę, logujemy się jako root i ...
    mkdir temp
    wget https://www.wuala.com/files/wuala-repo-installer_2010-05-26_all.deb
    
  • Instalujemy repozytorium
    aptitude install wuala-repo-installer_2010-05-26_all.deb
    lub 
    apt-get install wuala-repo-installer_2010-05-26_all.deb
    
  • Uaktualniamy repozytorium
    aptitude update
    lub 
    apt-get update
    
  • Instalujemy wualę
    aptitude install wuala
    lub 
    apt-get install wuala
    

Inne dystrybucje

  • Instalujemy javę, xdg-utils, libfuse2 i fuse-utils
  • Kopiujemy skrypt do instalacji Wuali ze strony http://forum.wuala.com/viewtopic.php?p=75#p75. Pierwszy jest do instalacji wuali, drugi - deinstalcji. Potrzebny nam będzie ten pierwszy, kopiujemy jego zawartość do dowolnego edytora. Skrypt jednak ten nie będzie działał, bo albo ktoś skrypt do wyświetlania kodu w postach źle przygotował albo autor wpitolił twarde spacje. Wyszukujemy więc w naszym edytorze funkcję znajdź i zamień, zamieniamy wszystkie twarde spacje ("&npsp;") na nic (czyli usuwamy). Teraz po zapisaniu nasz skrypt powinien działać. Pierwsze 6 zmiennych można edytować wedle uznania.
  • Nadajemy prawa wykonywalności
    chmod +x nazwa_skryptu
  • Uruchamiamy
    ./nazwa_skryptu

Konfiguracja

Musimy się dodać do grupy fuse (jako root), aby móc montować dysk Wuali

addgroup nazwa_użytkownika fuse
jednak jako członkowie tej grupy będziemy pracować dopiero po ponownym uruchomieniu komputera.

Czasemy możemy nie mieć sieci w javie, dlatego, że uparta chce się łączyć tylko po IPv6. Wystarczy jednak zmienić w pliku /etc/sysctl.d/bindv6only.conf linijkę: net.ipv6.bindv6only = 1 na net.ipv6.bindv6only = 0 a następnie uruchamiamy jako root polecenie:

invoke-rc.d procps restart
lub
echo 0 > /proc/sys/net/ipv6/bindv6only

Teraz możemy uruchomić Wualę i utworzyć konto (nie ma żadnych linków potwierdzających w e-mailach).

Jeszcze przydałoby się zmienić folder lokalnej pamięci podręcznej (wymieniane miejsce, pamięć podręczna itp.) jeśli na chcemy przechowywać tych danych na /home. W tym celu wchodzimy w Wuali do Narzędzia->Opcje->Lokalna Pamięć Podręczna->Folder i patrzymy na lokalizację tego folderu, jeśli ten katalog poza /home to widocznie pewnie instalowałeś Wualę za pomocą skryptu i zmieniłeś tam, którąś zmienną. Jednak jeśli jest w /home to musisz wklepać w konsoli polecenie

cp -R stara_sciezka_do_katalogu nowa_sciezka_do_katalogu
, gdzie nowa_sciezka_do_katalogu to miejsce, w którym chcemy, żeby Wuala przechowyała lokalną pamięc podręczną. Następnie zmieniamy w ustawieniach Wuali lokalizację folderu z stara_sciezka_do_katalogu do nowa_sciezka_do_katalogu i gdy już to zrobimy możemy wykonać polecenie:
rm -R stara_sciezka_do_katalogu
, które usunie nam stary katalog lokalnej pamięci podręcznej.

Użytkowanie

Operacje na plikach możemy robić w okienku Wuali lub na podmontowanym dysku pod nazwą WualaDrive. Twórcy udostępnili też duże możliwości jeśli chodzi o udostępnianie plików, możemy udostępniać pliki dla wszystkich, dla określonych znajomych lub możemy udostępnić galerię zdjęć dla wszystkich internautów, osobom nie korzystającym z Wuali.

Korzystałem z:

Jeśli spodobał ci się wpis, zasubkrybuje kanał RSS

«Czerwiec - książki
17 Urodziny»
Podobne wpisy



2 komentarzy »

napisał 19 Stycznia 2011 o 08:59

Artykuł w całości jak najbardziej spójny i rzeczowy, tylko błąd leży u podstaw myślenia. Skoro darmowa usługa dysku sieciowego zapewnia "aż" 1GB miejsca, to policzmy ile taka przestrzeń w postaci dowolnej pamięci flash w tamtym momencie kosztowała? Druga nawet ważniejsza rzecz, to piszesz, że "dostęp do swoich ważnych danych w każdym miejscu". Z całym szacunkiem, czymkolwiek szyfrowany będzie transfer takich danych, oraz to jak zapisywane będą w miejscu docelowym, nie przechowywałbym ważnych danych w taki sposób. Tym bardziej, że kupienie pendrive 4-8GB w tej chwili to groszowe sprawy i nie ma najmniejszego problemu mieć swoje "ważne dane" zawsze przy sobie, a dodatkowo zaszyfrować partycję takiego pendrive, żeby naprawdę nikt poza właścicielem nie miał do niej dostępu. W całokształcie artykuł leży.

napisał 19 Stycznia 2011 o 10:17

Teraz rzeczywiście zalety wymienione przeze mnie to za mało. Po pierwsze oszczędziłbyś sobie ironii pisząc, aż 1 GB i uczciwie byś zauważył, że łatwo jest zdobyć dodatkowe miejsce. Posiadając dysk 500 GB lub 1 TB, udostępnienie kilkunastu GB miejsca nie jest trudne, a w zamian uzyskuje się dodatkowe miejsce. A tymi dodatkowymi zaletami jest współdzielenie plików z innymi zarejestrowanymi użytkownikami oraz umożliwianie niezarejestrowanym użytkownikom pobieranie naszych plików.

Roznica szesc i jeden
Nick
Email (będzie ukryty)
Webpage