Wybory 2011 – Fikcja

Gdyby ktoś jeszcze nie wiedział, to chcę poinformować, że tym roku mamy wybory do Sejmu i Senatu. Bierze w nich udział 15 partii: PO, PiS, SLD, PSL, RPP, PJN, KNP, PD, PK, PPP, PR, SRP, UPR, UP, Zieloni. W tym, że liczą się 4 partie, a pozostałe mają szanse się dostać, jeśli wyborcy się wkurzą. Jednak co z tego, że mamy 15 partii, skoro one nie są żadną alternatywą, żadna z nich ma programu, w którym by obiecywano zmniejszenie interwencjonizmu państwowego, przeprowadzenie gruntownej (nie kosmetycznej) reformy emerytalnej, uproszczenie podatków, zmniejszenie liczby zaświadczeń i oświadczeń, liczby pozwoleń i zezwoleń, zwiększenie efektywności administracji państwowej przy zmniejszenie etatów w niej, zlikwidowania pozwoleń na broń, zalegalizowanie miękkich narkotyków, prywatyzacji NFZ .
PiS i PO – różnice kosmetyczne
Przeczytałem programy obu partii i mogę stwierdzić, że ich programy prawie niczym się nie różnią. Obydwie partie chcą się dalej wtrącać w polskie szkolnictwo, jednak obie partie swoimi propozycjami by to szkolnictwo zniszczyły. Większą część programu tych partii stanowią ulgi, zasiłki, aktywizacja starszych osób, ulgi prorodzinne (na kolejne dziecko, preferencyjne kredyty), darmowe obiady, programy wspierające innowacyjność/przedsiębiorczość. Jednocześnie obie partie obiecują zmniejszenie deficytu w budżecie. Czy ktoś mi powie jak to jest możliwe? No cóż pewnie zwiększą podatki albo zwiększy się inflacja. Należy również zaznaczyć, że te programy rozleniwiają i dają pieniądze tym co złożą najlepsze wnioski a nie tym co ich najbardziej potrzebują, czyli są po prostu marnotrawstwem pieniędzy. Najśmieszniejsze jest to, że PiS chce uproszczenia procedur i wymagań dla przedsiębiorców, a jednocześnie proponuje ograniczenie ilości umów podpisywanych na czas określony z jednym pracownikiem oraz chcę utrudnić zwalnianie pracowników, którzy ukończyli 65 lat. PiS jest również mniej liberalny, bo nie chce prywatyzacji spółek państwowych i nie chce podziału NFZ. Pominę tutaj milczeniem to, że PO chce tworzyć jakieś „Świetliki”, astrobazy, „ORLIKI+”, które się na nic nie przydadzą i do których trzeba będzie dopłacać. Szkoda, PO i PiS boją się ruszyć ZUS, stopniowo go likwidować.
Reszta partii
Kolejne partie również nic sensownego w swoim programie nie mają. Głosując na SLD można by liczyć na oddzielenie państwa i kościoła, darmowe prezerwatywy itd., jednak bardziej mi przeszkadza interwencjonizm państwowy niż brak neutralności światopoglądowej. PSL to partia zarówna konserwatywna jak i opowiadająca się za zwiększeniem interwencjonizmu państwowego.
Zostaje mi zbojkotowanie wyborów, bo:
- Janusz Korwin-Mikke psuje wizerunek KNP
- Partia Kobiet to partia kobiet
- Samoobrona nie jest wystarczająco liberalna
- Unia Pracy jest socjalistyczna
- Zieloni są socjalistami
- Prawica Rzeczyposplitej jest strasznie konserwatywna
- Polska Partia Pracy jest socjalistyczna
- Partia Demokratyczna za mało niekonserwatywna
- Ruch Palikota jest za mało liberalny
- Polska Jest Najważniejsza jest za mało liberalna
Partie, które nazwałem za malo liberalnymi, to chcą zrobić PIT, CIT, VAT liniowymi, no i chcą częściowej prywatyzacji i nic poza tym. To jest liberalizm?
Dlaczego nie głosować na mniejsze zło?
Zgadzam się z tym, żeby głosować na partię, która nie proponuje wg nas nic głupiego i trochę dobrych rzeczy, np. wszystko jej pasuje w kwestii gospodarki, chce jedynie zalegalizować aborcję, związki homoseksualne, prostytucję jako zawód, narkotyki, broń. Jednak głosowanie na tą partię w przypadku, gdy ona chciałaby podwyższyć podatki, zwiększyć zasiłki i ulgi itd. mija się z celem, gdyż jeśli inne partie, które dostaną się do sejmu będą chciały zwiększyć podatki i nie będę chciały zalegalizować aborcji, to jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że zostaną zwiększone podatki, a aborcja nie zostanie zalegalizowana.
Jeśli spodobał ci się wpis, zasubkrybuje kanał RSS
«JWO, czyli Jeden Okręg Wyborczy
Czy dzielić się pomysłami i ideami?»
Podobne wpisy
- JWO, czyli Jeden Okręg Wyborczy
- Reformy: Rada Ministrów, Sejm i Senat, Prezydent
- Populiści się dzielą
- Bogaci Posłowie
- Moja wizja państwa
1 komentarz»
godlark napisał 11 Października 2011 o 21:51
Eeeh... artykuł jest już tak długo, a nikt go nie skomentował?
A Ty jaką masz opinię, o tym co napisałem?