Gry multiplayer - jak grać, żeby się nie uzależnić?

Tagi: , , , , , , ,
Kategoria:

game_addict.png

Ktoś złośliwy mógłby powiedzieć, że można by zadać pytanie, jak palić, aby się nie uzależnić. Jednak to są dwie różne sytuacje, w przypadku papierosów uzależniamy się fizycznie, a w przypadku gier MMORPG, gier multiplayer przyczyna tkwi w głowie osoby uzależnionej. Jednak zanim odpowiem na to pytanie, wyjaśnię przyczyny tego, że ludzie przekładają wirtualną rozrywkę nad prawdziwe życie oraz jacy ludzie najczęściej uzależniają się.

Co może być przyczyną, że ludzie wolą wirtualną rozrywkę bardziej niż prawdziwe życie?

Nie bawiąc się w psychologa można stwierdzić, że np. zdobywanie pieniędzy, podbijanie królestw jest łatwe i daje dużą satysfakcję, której zdobycie wymaga jedynie kliknięcia i poczekania od 1h do 24h(lub dłużej). Gry zabierają czas, ale dają poczucie spełnienia, pozwalają też sobie ulżyć, wyżyć się, wyładować swoją agresję w grze multiplayer. Tak samo sukcesy w grze mogą zastępować nasze realne sukcesy, kontakty w grze mogą zastępować realne kontakty, poczucie bycia docenianym zastępuję ranking w grze, poczucie bezpieczeństwa zastępuje ciągłe monitorowanie przebiegu rozgrywki. Czyli w skrócie: niezaspokajanie wyższych potrzeb z piramidy Masłowa, tzn. bezpieczeństwa, przynależności, szacunku i uznania, samorealizacji, powoduje szukanie tych potrzeb w wirtualnym życiu, gdzie je łatwiej zdobyć.

Jak grać żeby się nie uzależnić?

  • Graj dla rozrywki, to znaczy sprawdź konto raz dziennie, albo wtedy gdy jesteś na komputerze, ngdy nie włączaj komputera po to, aby zagrać w grę multiplayer.
  • Żeby sprawdzić czy nie jesteś przywiązany do swego konta(więc uzależniony) rób sobie raz na jakiś czas przerwę: tydzień, miesiąc, 10 tygodni; zależy jak szybko toczy się gra, im szybciej tym krótsza przerwa.
  • Nie dawaj pieniędzy na dodatki.
  • Rób przerwę, gdy zaczynasz czuć, że jesteś uzależniony.
  • Gdy grasz w grę, staraj się być w niej aktywny np. rozmawiaj z innymi graczami, dyskutuj na forach itp.
  • Przerób to wszystko na afirmacje i sobie powtarzaj, jeśli grasz w grę multiplayer.

Chciałem opowiedzieć o tym, jak ja się uzależniłem od Ogame, jednak stwierdziłem, że nie będę was zanudzał. W skrócie powiem, że żyłem dosłownie tylko Ogamem i dobrze, że nie miałem wtedy komputera z internetem w domu. To doświadczenie spowodowało, że teraz podchodzą z bardzo dużą dozą ostrożności do każdej gry – czego nie żałuję.

Jeśli spodobał ci się wpis, zasubkrybuje kanał RSS

«7 grzechów głównych
Populiści się dzielą»
Podobne wpisy



1 komentarz»

godlark napisał 20 Marca 2008 o 14:28

Eeeh... artykuł jest już tak długo, a nikt go nie skomentował?
A Ty jaką masz opinię, o tym co napisałem?

Roznica szesc i jeden
Nick
Email (będzie ukryty)
Webpage