Skazani nie wejdą do Sejmu

Tagi: konstytucja, nowelizacja, oskarżenie publiczne, PiS, PO, poseł, prawomocny wyrok, prezydent, przestępstwo, publika, sejm, skazani, szare masy, wyrok,
Kategoria:

PO zainicjowała, prezydent podpisał nowelizację konstytucji, która zakazuje kandydowania do Sejmu osobom skazanym prawomocnym wyrokiem za przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego(źródło: Money.pl).

Dlaczego jest to tylko pod publikę?

Przypuścmy, że prezydent(czytaj PiS) nie podpisałby poprawki do konstytucji. Zaraz PO rozpętałoby burzę, że PiS ma w swoich szeregach przestępców, że chce wpuszczać do Sejmu podpalaczy, morderców, pedofilów, itp.. PiS odpowiedziałoby tym, że PO chce wprowadzić tą poprawkę, a po tej poprawce napuścić prokuraturę na PiS, itp.. A ludzie pouciekaliby do innych parti. Ale tym razem PiS pomyślało tak samo jak PO: Dowalmy skazanym, szare masy to lubią. I PiS jeszcze będzie miało argument , że Kaczyński nie wetuje wszystkich projektów PO.

Merytorczne argumenty

Ten pomysł nie podoba mi się z kilku powodów:

  • Zamknie drogę do Sejmu osobom, które popełniły kilka błędów w młodości.
    Mam 20 lat, ukradłem coś, zostałem skazany. Mija 20 lat. Teraz jestem inną osobą, mam żonę, dzieci, pracuję w porządnej firmie. Chcę kandydować do Sejmu, a nie mogę.
  • Może się też zdarzyć tak jak w teori spiskowej PiS. Jest jakaś paria u władzy, chce utrzymać władzę, prokuratorzy zostaną przekupieni...
  • Poseł to nie policjant. Rozumiem, że policjant, sędzia, prokurator(?) nie mogą być skazani prawomocnym wyrokiem, bo stoją na straży prawa, pilnują przestrzegania go, powinni dawać przykład. A poseł to poseł
  • Co to za demokracja, gdzie nie można głosować, na kogo się chce? Co to za demokracja, gdzie nie każdy może kandydować? Rozumiem ograniczenia dotyczące wieku i obywatelstwa, ponieważ są to kryteria nie zależne od człowieka. Mam na myśli to, że człowiek nie ustala tego ile masz lat, tylko o twoim wieku decyduje twoja data urodzenia, tak samo jest z obywatelstwem.

Rozwiązanie problemu wpuszczania skazanych do Sejmu

Według mnie nalepiej byłoby umieścić informację na listach wyborczych, za co i kiedy kandydat był skazany. Ciemne masy takich by omijały, nie patrząc na resztę informacji o nim, mądra osoba wzięłaby pod uwagę wszystkie informacje. Rozwiązałoby to problem, każdy miałby to, co chciał.

Zobacz komentarze

Lech II jest prezydentem wybrańców

Tagi: Jarosław Kaczyński, Lech Kaczyński, PiS, politycy, Polska, prezydent, traktat reformujący, UE,
Kategoria:

I znowu nasz kochany prezydent pokazał, że jest prezydentem tylko wyborców PiS. Orędzie, które wygłosił, by całkowicie denne, muzyczka smętna, tak jak by mówił bajeczkę na dobranoc, a nie orędzie, jeszcze dołożył do tego swój charakterystyczny "mlask" i całe orędzie straciło swoją powagę(jeśli wogóle ją miało :D). Ale co tam powaga, jak to orędzie nie miało żadnego przekazu, prezydent poraz kolejny nie raczył Polaków zaskoczyć, tylko znowu stanął po stronie bliźniaka i gadał o Europie, jakby zaraz po ratyfikacji traktatu miano zrobić z Europy jedno państwo; całkowicie co innego mówił po podpisaniu traktatu. Cała ta afera wokół traktatu reformującego jest tylko grą, ponieważ wcześniej prezydent, PiS dogadali się z PO, koalicja rządząca musiała pójść na ustępstwa, żeby można było przyjąć traktat. A teraz PiS łamie słowną umowę i chce jakiś pokur**onych zabezpieczeń, trzeba będzie tyle samo głosów, żeby przegłosować Kartę Praw Podstawowych zwyczajnie i tak samo z tymi zabezpieczeniami. Wystarczy, że Tusk zostanie prezydentem, PO zdobędzie ponad 50% mandatów w Sejmie, a PiS mniej niż 33%. Dlaczego tak? Ponieważ tylko PiS jest przeciw ratyfikacji traktatu, a żeby zablokować trzeba ponad 33% głosów. A to jest w tym najgorsze, że na tym tylko może stracić UE, gdy traktat nie przejdzie w Sejmie to w Polsce zrobią referendum, a to spowoduje, że np. eurosceptyczni Anglicy będą chcieli referendum. Ale posiada to jedną bardzo dobrą stronę, że na tym całym teatrzyku straci PiS i prezydent.

Zobacz komentarze

Populiści się dzielą

Tagi: mochery, PiS, populiści, Rydzyk, sejm, wybory,
Kategoria:

W końcu myślałem, że ten moment nie nadejdzie, polscy populiści się dzielą, więc grozi im rozpad. Rydzyk w 99% zerwie z Kaczorami, pod jego sutanną(sorki patronatem) powstanie partia młodych(starzy go nie kręcą) populistów. Oprócz dzielenia się na dwie części, podzielą się władzą z nie-populistami. Dla nich to nich to nie jest coś dobrego, ale dla Polaków normalnych ludzi tak. Dlaczego, ponieważ PiS straci elektorat na rzecz Rydza, partia rydzyka raczej nie dostanie do Sejmu, więc od 2-4% stracone, jeszcze dołożyć do tego, że trochę mocherów(nie żebym komu źle życzył) ubędzie do 2011. Więc PiS nie będzie się liczył się w walce o władze, chyba że się przesunie do centrum polskiej sceny politycznej i dzięki temu też populiści się będą mniej liczyli. Teraz PiS raczej nie spełni ultimatum tzw. o.Rydzyka, a Rydz dalej będzie obrażony za ekscytację Lecha II traktatem konstytucyjnym. Być może to będzie kolejny przełom na polskiej scenie politycznej. A co będzie z nową partią? Dobrze, że coraz mniej Polaków chodzi do Kościoła i coraz mniej słucha RM i kojarzy się z tym środowiskiem. To nie są już te czas, weszliśmy do UE, dokonuje się przemiana społeczna, nie ma miejsca dla takich osób/partii. Coraz więcej jest też osób, które pamiętają katolicyzm, jako przymusowe chodzenie na religie, do kościoła, a księża kojarzą się nieprzyjemnymi osobami, teraz już nie jest tematem tabu, ile ksiądz może mieć na miesiąc. Ta partia będzie miała marginalne poparcie.

Zobacz komentarze