W czerwcu przeczytałem dużo grubszych książek, chyba ostatnie sensowne książki z tego działu w bibliotece, z którego przeważnie pożyczam. Aż dwie książki pożyczone odrzuciłem, jedną bo już czytałem, a drugą, bo słownictwo było w niej jak dla jakiegoś 13-latka. Postanowiłem się przenieść do innego działu i czytać jakieś bardziej wymagające pozycje, lepiej czytać książki, dla których jest się za młodym niż dla których jest się za starym. Ale wracając do czerwca, przeczytałem „Głębiej” i „Otchłan” z seri „Tunele” Rodericka Gordona & Briana Williamsa, „Złodziej Pioruna” z seri „Percy Jackson i bogowie olimpijscy” Ricka Riordana oraz „Ucieczka z Wichita Falls” Wiesława Wernica.
Dzisiaj Dzień Dziecka, a ja się meczę i piszę opisy książek. Nie odbiegając zbytnio od tematu, postanowiłem publikować opisy przeczytanych książek dokładnie 1 dnia każdego miesiąca. Od ostatniego wpisu o książkach przeczytałem „Wpadkę” i „Gangstera” Roberta Muchamore z serii „Cherub” oraz „Tunele” Rodericka Gordona i Briana Williamsa.