Tak naprawdę zacząłem prowadzić bloga w 2008 roku, przedtem od września do grudnia 2007 było tylko 17 wpisów. Dlatego też w 2008 roku na moim blogu doszło do kilku zmian kategorii, zmieniłem tak, aby rozsądnie rozmieścić wpisy. Zmieniłem też hosting z .yoyo.pl na ovh.org, więc odczułem, że blog szybciej się wczytuje.
No więc pora na statystyki:
Miesiąc
Ilośc odwiedzin
Ilośc wpisów
Styczeń
218
16
Luty
188
13
Marzec
182
12
Kwiecień
238
2
Maj
263
6
Czerwiec
225
1
Lipiec
224
8
Sierpień
185
17
Wrzesień
133
5
Październik
93
10
Listopad
224
6
Grudzień
857
12
A o to wykres:
Taka duża ilość odwiedzin z grudnia wynika pewnie, z tego, że w poprzednim grudniu napisałem dużo wpisów na temat mikołaja, świąt, postanowień noworocznych, a ludzie w grudniu dużo szukają na tematy w googlach. Analizę wykresu pozostawiam wam na zadanie :D
Tematem dzisiejszego wpisu jest to, czego uczą na przedmiotach humanistycznych, a raczej nie uczą.
Na lekcji polskiego w środę analizowaliśmy i interpretowaliśmy "Psalm 91" Jana Kochanowskiego i mieliśmy odczytać ukryte znaczenie fragmnetów tekstów. I byl taki fragment: I w zaraźliwym powietrzu ratuje, trzeba było odczytać znaczenie frazy zaraźliwe powietrze. Ja powiedziałem, że to może być pokusa(kilka osób mnie poparło i dodało swoje, że to może być "diabeł" itp.), a osobą która ratuje od tej pokusy to Bóg; autor Jan Kochanowski żył 450 lat temu, więc można by powiedzieć, że był religijny, więc wszystko pasowałoby do siebie. Ale jedyną słuszna interpretacją w podręczniku dla nauczyciela było, że zaraźliwe powietrze to mór, choroby i jest to jedyna słuszna interpretacja.tutaj piszą, każdy czyta wiersz na swój sposób, dlatego nie rozumiem systuacji, która była na języku polskim, nauczycielka nawet nie starała się naszej interpretacji zrozumieć, nie ma dyskusji, nauczyciel nie wyjaśnia dlaczego interpretacja z książki pasuje lepiej od innych. Czy takim czymś nauczyciel uczy nas interpretować i analizować wiersze?
Powiecie, że musi być jakaś prawidłowa odpowiedź, żeby ocenić umiejętności i pracę ucznia. Nie musi, wystarczy, że będzie:
1 pkt - uczeń wyjaśnił znaczenie frazy oraz uzasadnił uzasadnił, dlaczego frazę należy odczytywać w ten sposób.
No tak trzeba więcej miejsca na kartce, ale przynajmniej uczeń nauczyłby się uzasadniania swojego zdania, umiejętności samodzielnego myślenia, analizy i interpretacji wierszy. Czyż nie tego uczeń powienien się uczyć na jęz. polskim?
Jeśli dalej przedmioty, które mają uczyć smodzielnego myślenia, będą uczyły myśleć wg. jednego słusznego schematu, to będzie dalej taka sytuacja na wyborach, damy się zmanipulować. PS: Boję się egzaminu gimnazjalnego z przedmiotów humanistycznych.