Dzisiaj postanowiłem o związku anarchizmu z patriotyzmem, jest to odpowiedź na zarzuty większości zwolenników państwa, którzy twierdzą, że anarchizm wyklucza patriotyzm.
Najpierw trzeba wiedzieć, co to jest patriotyzm:
patriotyzm [łac. < gr.], szacunek i umiłowanie ojczyzny, gotowość do poświęcenia się dla niej i narodu. Poczucie silnej więzi emocjonalnej i społ. z nar., jego kult. i tradycją, łączy się z szacunkiem dla innych narodów, wynaturzeniem patriotyzmu jest szownizm.
patriotyzm lokalny - miłość do stron rodzinnych, do miejsca urodzenia i wychowania, miejsca zamieszkania oraz
patriotyzm regionalny - przywiązanie do krainy, dzielnicy kraju.
Wbrew opiniom niektórych katolików, nie trzeba wierzyć w Boga, żeby być patriotą.
Dobra idźmy dalej szacunek i umiłowanie ojczyzny, gotowość do poświęcenia się dla niej i narodu. Ojczyzna to miejsce urodzenia, okolice zamieszkania, to jest tzw. mała ojczyzna. Natomiast duża ojczyzna to teren w obrębie, ktorego mieszkają ludzie mający:
wspólną historię,
przodków mówiących tych samym językiem,
czują się ze sobą związani
A naród, to nie teren tylko ludzie spełniający ten warunek. Więc Naród to nie ludzie mieszkający w Polsce, a Ojczyzną nie jest państwo Rzeczpospolita Polska. Miłość do ludzi, terytorium, a nie do państwa i instytucji państwowych.
Reszta też nie mówi, też o warunkach, których nie może spełnić anarchista. Więc mogę się cieszyć, jestem patriotą.
Gdyby był anarchizm byłoby więcej patriotów, a zwłaszcza patriotów do małej ojczyzny, ponieważ nie byłoby formalnej władzy, więc trzeba byłoby ufać sąsiadom, ludziom ze swojego miejsca zamieszkania. Ludzie z "małej ojczyzny" byliby silniej związani ze sobą.
Nie byłoby granic, nie byłoby wojska. Wtedy w każdym odrodziłyby uczucia patriotyczne, ponieważ nie będzie przymusu ze strony państwa, aby zachować tradycję, obyczaję, znać historię, mówić językiem narodowym, więc ludzie samiby by dbali, aby zachować swoją historię, obyczaje, język, gdyż wiedziliiby, że to od ich aktywności, przestrzegania własnych tradycji, zależeć będzie czy będzie ktoś pamiętał o ich narodzie, jak w prywatnych szkołach będzie traktowany ich język, czy ulegną wpływom innych narodów i będą tzw. grupy "rosyjsko-polskie", "niemiecko-polskie".
Byłoby też mniej przajawów nacjonalizmu, czy szowinizmu, czy rasizmu, ponieważ w danym społeczeństwie po zniknięcu granic, żyliby ludzie różnych narodowości, więc musieliby się akceptować dla dobra siebie. Natomiast nie wykluczyłoby lepszego traktowania osób tej samej narodowości, ponieważ spotkanie osoby tej samej narodowości w świecie bez granic nie byłoby tak częste jak jest teraz.
Powyżej udowodniłem, że w człowiek o poglądach anarchistycznych może być patriotą bez rozdwojenia jaźni czy innych podobnych do tej chorób.
Tak moja wizja państwa, raczej kilka moich pomysłów nad rządzeniem w państwie, tak żeby w państwie była jak największa wolność, ale nie bezprawie. Te pomysły gnieżdziły się w mojej głowie jak byłem minianarchistą. O tym jak bez państwa(czyli przymusu) można się obyć innym razem.
W mojej wizji państwa, prawo było by niezmienialne. Była by tzw. konstytucja, w której oprócz prawa naturalnego("wolność moja kończy się tam gdzie zaczyna się Twoja', "tylko ja jestem właścicelem swojego ciała" oraz rzeczy wynikajcych z tych stwierdzeń) zawierałoby kilka stwierdzeń:
Człowiek lub krewni(uprawnieni) człowieka, którego została naruszona wolność mają prawo się domagać od sprawcy zadośćuczynienia.
Sędzią państwowym nie może zostać wybrana osoba, która dyskryminuje innych ze względu na płeć, kolor skóry, upodobania, orientację seksualną, polityczną.
Sędzią panstwowym można zostać tylko po zdaniu odpowiednego egazminu i zaakceptowaniu stanowiska przez 90% osób z 1000, ktore nie są zapisani do innego sędziego.
Sędzi może podlegać od 1000 osób do 2000 osób, jeśli podlega 2000 lub więcej wybierany jest drugi sędzia, który przejmie 1000 osób.
Co miesiąc płaci się podatek ryczałtowy utrzymanie sędziów.
Umowa pomiędzy może regulować dowolne sprawy, musi być zgodna z prawem i podczas zawierania umowy wszystkie osoby muszą być świadome. Rzeczy wpływające na świadomość osoby są zawarte w ustawie zmienialnej(90% ludzi podlegających pod jednego sędziego może ją zmienić); wtedy jest prawomocna.
Aby zostać prywatnym sędzią, trzeba zarerejstrować się u sędzi. Sędziia nie może odmówić zostania prywatnym sędzią; jeśli odmówi należy wszcząć państwowy proces przeciwko niemu, w wyniku czego może zostać odsunięty ze swojego stanowiska.
Sędzia reguluje spory prawne pomiędzy dwoma prywatnymi sędziami, oraz sprawy pomiędzy osobami a sędziami państwowymi oraz pobiera podatki.
Sędzia może sprawdzić, czy dana osoba zapłaciła podatek. Jeśli nie, płaci potrójną stawkę.
Sędzia pilnuje przestrzegania prawa, oraz jest sędzią osoby, która nie zarerejstrowała się u prywatnego sędzi.
Wysokość podatku miesięcznego to, koszt zakupu "dziennego koszyka".
"Dzienny koszyk" to dzienne zapotrzebowanie konkretnych produktów. Dzienne zapotrzebowanie i produkty są zapisanej w specjalnej ustawie zmienielnej przez 90% ludzi podlegających pod jednego sędziego.
Wybory przebiegają w następujący sposób:
Sędzia ogłasza wybory.
Każda osoba musi być świadoma, gdy oddaje głos.
Wybory są tajne, prywatne, bezpośrednie.
Gdy sędzia liczy głosy, ma być włączony kamera rejestrująca sędziego podczas liczenia głosów, tak że było widać zaznaczoną opcje na karcie oraz to co sędzia zapisuje.
Oglądanie przeliczania głosów przez sędziego ma być też dostępne na żywo(Internet, TV, bezpośrednie oglądanie).
Każdy, kto chce może uzyskać kopię z przeliczania głosów.
Sędzia ogłasza wyniki wyborów.
Każde naruszenie prawa przez sędziego, kończy się pozwaniem przez obywateli go przed innych sędziów, co może się skończyć usunięciem ze stanowiska.
Obraz soczewki oka czy innych części ciała identyfikujących człowieka każdego sędziego(prywatnego, publicznego) ma być dostępne dla każdego.
Ustawa, w której jest napisane co może zidentyfikować konkretnego człowieka może być zmieniona przez 90% obywateli. Lecz nie może być tam mowa o intymnych częściach ciała, czyli o narządach rozrodczych, odbycie, piersiach(u kobiet).
Dane identyfikujące obywateli są przechowywane tylko na czas wyborów.
To jest państwo, trochę na wzór dzikiego zachodu, ale wersja ulepszona Dziki Zachód ver. 2.0. Nie śmiać sie, to jest mój najlepszy pomysł na państwo minianarchistyczne. Lepsze państwo od miniUSA, bo tutaj nie ma władzy centralnej.