Tematu tego, że Islam jest zagrożeniem dla Europy ja już nie będę poruszał. Szczerze naprawdę wolę chrześcijaństwo niż Islam, wg „Samych Swoich” lepszy jest swój wróg, ale poważnie mówiąc chrześcijastwo przez te 500 lat potrafiło się ucywilizować, kulturę Zachodzu zawdzięczam chrześcijaństwu. Jednak ja zaproponuję tylko rozwiązanie, a o problemie proszę przeczytać sobie na Polityka globalna - Kalifat Europejski i Jest inaczej - Żałosna agonia cywilizacyjnej kolebki
Aby przeciwstawić się Islamowi należy odrzucić na bok polityczną poprawność i wcielić jedno z dwóch rozwiązań, albo ich mieszankę.
Wzmocnić napływ imigrantów z Chin, Indii, Ameryki Łacińskiej, tak żeby Europa stała się multikulturowa, osłabimy wpływ Islamu.
Dodać do art. 25 Konstytucji RP punkt szósty:
Kościoły i związki wyznaniowe mają prawo do budowania swoich świątyń, lecz muszą uzyskać w powszechnym referendum zgodę mieszkańców, których spokój działanie świątyni będzie naruszać. Referendum dotyczy umowy między mieszkańcami pobliskich terenów, a właścielem świątyni, w której mieszkańcy mogą żądać okresowych odszkodowań w wysokości przez nich ustalonej lub postawić inne warunki zgodne z prawem i zdrowym rozsądkiem.
Kultura rozmowy jest ważną rzeczą i powinniśmy zwracać uwagę na przestrzeganie jej poszczególnych elementów. Ogólnie mówi się, żeby nie przeszkadzać jak druga osoba mówi, ale to jest tylko jedna z wielu zasad kultury rozmowy. Zasad jest wiele, niektóre wpajali nam rodzice, niektóre nauczyciele, ale nie zawsze o nich pamiętamy.
Pierwszą zasadą, którą trzeba wymienić to nie przerywanie wypowiedzi drugiej osoby, ale to nie znaczy, że w tym czasie mamy myśleć o czym innym i czekać na swoją kolej, ale powinniśmy uważnie słuchać co druga osoba ma do powiedzenie, aby nie wynikły później z tego różne nieporozumienia. Nie powinniśmy okazywać znudzenia romową np. ziewać, patrzeć co się dzieje za oknem. Nie wypada też żuć i jeść podczas rozmowy, aby nie opluć rozmówcy. Ważne jest też aby utrzymywać kontakt wzrokowy z drugą osobą, ale nie przez cały czas, ani też wzrokiem zakochanej osoby, bo to może speszyć rozmówce. Nie należy też podnosić głosu, ponieważ drugiej osobie będzie się wydwawało się, że na nią krzyczymy i będzie chciała szybko przerwać tą rozmowę. Ale też nie mówmy za cicho, żeby naszemu rozmówcy nie wydawoło się, że się jego boimy. I dlatego powinniśmy my mówić spokojnie, ale stanowczo. Używanie wulgaryzmów świadczy o kulturze osobistej i o tym, czy rozmówca będzie nas postrzegał poważnie, czy też będzie nas traktował jako dziecko, któremu wydaję się, że jest dorosłe. Aby nie wynikły żadne nieporozumienia podczas rozmowy, należy poprosić o wyjaśnienie lub powtórzenie, gdy czegoś nie rozumiemy lub nie dosłyszymy.
To są tylko najważniejsze zasady, dzięki którym rozmówcy będą nas traktować poważnie, będą chcieli z nami rozmawiać oraz będą przestrzegali tych zasad w stosunku do nas.