Od narodzin…

Tagi: człowiek, lustro, niemowlak, od narodzin, prawo naturalne, świadomość, światopogląd,
Kategoria:

Religia w szkole, a raczej ksiądz jest moją muzą. Ostatnio na religii przerabialiśmy temat: "Prawo moralne i sumienie". Wg księdza prawo naturalne(nie cierpię takich określeń) jest znane człowiekowi od jego narodzin, pominę uniwersalność tego prawo, a zajmę się właśnie tym określeniem "od narodzin". Ile razy słyszeliście, że człowiek od narodzin jest dobry/zły/ateistą itp., dzisiaj wam dowiodę, że nie można tak mówić o niemowlakach. Ze strony http://www.przekroj.pl/cywilizacja_nauka_artykul,1110.html wiem, że dzieci do około 18.–24 miesiąca życia nie rozpoznają siebie w lustrze oraz, że do około 18. miesiąca dziecko, widząc płaczącego rówieśnika, samo zaczyna płakać, czyli można stwierdzić, że dopiero od tej pory jest świadome swoich ruchów/czynów, a zatem i swego istnienia. Skoro wcześniej nie jest świadome swego istnienia, nie można w stosunku do niego użyć określeń, które określałyby jego światopogląd, to tak jakby powiedzieć: "mój kot jest ateistą". Ta notka jest krótka, ale myśl w niej zawarta jest bardzo ważna ;) .

Zobacz komentarze