PKP

Tagi: absurdy, blip, intercity, linie kolejowe, osobowy, PKP, pociąg, Polska, pośpieszny, reforma PKP,
Kategoria:

Mam złe przeżycia związane z podróżą pociągiem w Polsce. Jak jechałem na III etap OIG, to miałem okazję przekonać się jak wyglądają dłuższe podróże, czy podróże z przesiadkami w Polsce.

  • Najkrótsza droga z Rzeszowa do Gdyni to przez Kraków i Warszawę, chociaż istniałaby o 100km krótsza trasa, gdyby zechciano zelektryfikować całą linię Rzeszów-Warszawa(przez Kolbuszowe).
  • Chociaż mamy mniejsze natężenie ruchu na torach niż w krajach zachodnich, to zdarzają się takie sytuacje, że pociąg stoi na czerwonym świetle 1/2h(tak mi się przytrafiło pomiędzy Gdynią w Warszawą).
  • I najabsurdalniejsza sytuacja: mieliśmy zakupione bilety na intercity Gdynia-Kraków i później przesiadkę na pośpieszny Kraków-Rzeszów; intercity spóźnił się godzinę i dzięki temu nie zdążyliśmy na pośpieszny, ale obok stał osobowy(trudno się mówi), który zaraz(5 minut; przez ten czas nie zdązy się dojść do kasy, kupić bilety i wejść do pociągu) miał odjeżdzać do Rzeszowa; wsiadliśmy; w pociągu przyszła konduktorka powiedziała, że bilety z pośpiesznego nie są ważne na osobowy(wtf?), nie dała nam nawet możliwości wymiany biletów za opłatą, tylko kazała nam kupić bilety na tą osobówkę.
Dodać można jeszcze kilka abusrdów, ale nie ma po co. Zastanawia mnie tylko czego, każdy rząd ignoruje koleje, nikt nie podejmnie próby mądrego zreformowania ich. Co do reform, to znalazłem na blipie ciekawego linka 100 kilka postulatów kasjerki jak zreformować PKP. Z niektórymi się nie zgadzam, a strona miejscami może wyglądać jak z lat 90', ale napewno jest warta uwagi.

Zobacz komentarze